Mój pewniak z Rossmanna - NIVEA Soft i odwaga do zdjęcia w sklepie
Nie wiedziałam że influencerki mają tak trudno. HAHA
Zawsze wydawało mi się że to tylko ładne zdjęcie w drogerii. Dopiero jak stanęłam sama przed półką w Rossmannie z telefonem Mi 9 w ręku, zrozumiałam ile to kosztuje odwagi.
Cała sylwetka, ludzie dookoła, to duże lustro... Pierwsze selfie wyszło ucięte, drugie rozmazane. Dopiero trzecie przy regale Kosmetik jakoś wyszło.
A w ręku mój hit - NIVEA Soft Creme.
Dlaczego go lubię?
Uniwersalny - twarz, ręce, ciało, wszystko
Naprawdę nawilża, a nie tylko leży na skórze
Ma witaminę E i olejek jojoba
Cena w Rossmannie super przystępna
Używam go wieczorem po zmyciu makijażu, rano pod makijaż też się sprawdza. Po latach pracy prezenterki wiem jak ważna jest pielęgnacja.
Jeśli szukacie czegoś pewnego na jesień - polecam zajrzeć na dział SCHÖNHEIT & PFLEGE.
A Wam też tak trudno zrobić zdjęcie w sklepie?

Komentarze